środa, 30 października 2013

Bardzo błyszcząco

Czasem mam potrzebę zrobienia czegoś innego niż do codziennego użytku. Ten komplet powstawał w wielkich bólach i z przygodami, ale efekt końcowy nadal mi się podoba. Sznurki wyplotłam też sama (kumihimo), końćówki też własnoręczne...

Jest zdecydowanie wieczorowy, żeby nie powiedzieć balowy, ale w modnej chyba w tym sezonie kolorystyce :) Może się komuś spodoba i go zechce? Do kupienia tutaj lub oczywiście bezpośrednio u mnie.









11 komentarzy:

  1. myślę że gdybym takie rzeczy nosiła nie wahałabym się ani chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał! Zdecydowanie wyjściowe wdzianko do małej czarnej - żeby rzucało się w oczy i przyciągało wzrok! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że się nad nim napracowałaś ale było warto! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. komplet wyszedł Ci prześliczny, widać, że kosztował Cię wiele godzin pracy no ale efekt powalający ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielki szacun , robota wykonana na medal !!!
    Elegancja , klasyka , jednym słowem cudo .

    OdpowiedzUsuń
  6. Absolutnie piękny komplet! Może i bardzo wyjściowy, ale i tak kolczyki nosiłabym zupełnie "niewyjściowo". Pięknie dobrany i upleciony sznurek, fantastycznie się wpasował i na pierwszy rzut oka wcale nie wygląda jak sznurek!

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, zapiera dech w piersiach...

    OdpowiedzUsuń