niedziela, 20 stycznia 2013

Pan Robal

Ostatnio zamieszkał ze mną taki oto Pan Robal:


I na białym tle:

To oczywiście broszka, nóżki Robalek ma regulowane (na drucikach). Osobiście bardzo go polubiłam i na pewno wkrótce powstaną nowe :)

21 komentarzy:

  1. to zdecydowanie nowy gatunek żuka - biżut nitecznikowaty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki fajny! Mój syn byłby zachwycony. A i mnie się podoba, choć nie pałam do owadów miłością.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczków i czułków mu brak:) Boski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taki umowny bardzo robal, ale spodobał mi się bardzo :)

      Usuń
  4. Osobiście nie przepadam za takimi zwierzątkami ale ten jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale świetny :)

    zapraszam na rozdanie :)
    http://assiczka.blogspot.com/2013/01/konkurs-rozdawajka.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantasztikusan jó !!!!!!!!!!!
    Imádom a bogaradat !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapitalny. Takich to mogłabym mieć w domu całe mrowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudny, niby robal a chętnie by się go wzięło do ręki:) niesamowity pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  9. Również i ja zapraszam do siebie na CANDY :)
    http://aurinka.blogspot.com/2013/01/ogaszam-candy-jak.html

    Pozdrawiam
    Aurinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako "biolozka" :-) jestem zachwycona tym chrząszczem jest cudny. :-)

      Usuń
  10. Bardzo pięknie wygląda i ciekawy pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  11. SUPEROWY! Wiem, że słowo średnio polsko-literackie, ale jak zobaczyłam żuczka, to pierwsze mi przyszło do głowy ;) Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń