wtorek, 16 lipca 2013

Zrobiłam się na szaro

Nie tyle się, co sobie :) Taki delikatny komplecik na kryształkach Swarovskiego i oczywiście z uzyciem mnóstwa Toho. Ostatnio zadaję sobie nowe konstrukcyjne zadania, troszkę trwa zanim zrealizuję to co w mojej głowie powstaje, ale w większości przypadków na szczęście się udaje.
Komplecik uniwersalny, daje się nosić do mnóstwa kreacji.

Mam gigantyczne zaległości w prezentacji wytworów, ale niestety mój - delikatnie mówiąc - ubogi warsztat fotograficzny niestety nie pozwala przyspieszyć...
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy tu mimo mojego milczenia zaglądają i obiecuję się poprawić :)

9 komentarzy:

  1. Komplet jest prześliczny;) sama z chęcia bym taki założyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. komplecik bardzo mi się podoba, i na co dzień do pracy jest idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo elegancki komplet :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, piękny!!! W tych szarościach mu do twarzy :) I Tobie pewnie też :)

    OdpowiedzUsuń