czwartek, 4 sierpnia 2011

Troszkę zaległości

Zaległości są. Wielkie. Głównie w fotografowaniu i pokazywaniu. Wiem już dziś, że ten prezencik dotarł do TuKary. Niesamowicie spóźniony z mojej strony. Ale tu sprawdza się przysłowie - lepiej późno niż wcale.
Karteczka:

Biżutek popełniony ze srebra, onyksów i Toho i jakichś dodatków niewiadomego dla mnie dziś pochodzenia......


A całość w takim recyklingowym pudełku:

7 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba ten komplet biżuterii :) jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, biżutek prześlicznej urody! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko przepiękne;) Cudo!
    Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki to wszystko ładniusie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczne skarby ,,jeszcze raz wielkie dzieki.

    OdpowiedzUsuń