sobota, 11 października 2014

Co by tu...

... pokazać dzisiaj. Chyba czas na zmianę koloru :) Kryształki, z którymi powalczyłam chwilkę latem. Taka kolorystyka, bo taką miałam taśmę cyrkoniową (w sensie oprawną w złoty, a nie srebrny). Nie moja kolorystyka, ale wzór przepracowany i na przyszłośc doświadczenie :)







9 komentarzy:

  1. Bardzo ładny komplet.Zestaw kolorów jak najbardziej elegancki, klasyczny, ponadczasowy, chociaż nie mój. Podziwiam perfekcję wykonania,może kiedyś spróbuję oprawić rivolki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny komplecik, dopracowany i wykonany perfekcyjnie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory również nie moje, ale wzór bardzo udany i całość wyszła elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny komplet, niczym królewskie klejnoty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, dla takich śliczności na bogato, warto pokochać złoto :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny komplet. A przez kolorystykę daje wrażenie, jakby to nie były koraliki tylko bardzo kunsztowna złota biżuteria zdobiona granulacją:)

    OdpowiedzUsuń