czwartek, 21 czerwca 2012

Sowa

Dość to tandetny bajer, ale sowy mają w sobie to coś, że pozwoliłam sobie na poniższy gadżet i oczywiście całość podrasowałam elementem biżuteryjnym. Podchodziłam do tej sówki cztery razy, aż udało mi się uzyskać właściwy efekt i geometryczny i kolorystyczny. 



 Mam jeszcze taką w wrsji srebrnej, ale na razie coś innego zaprząta moją uwagę.... 

15 komentarzy:

  1. Mają sowy w sobie coś, oj mają - mam do nich słabość... Ten bajer (w kolorze srebrnym właśnie) za mną chodzi, ale sobie za każdym razem powtarzam, że wcale nie jest mi przecież potrzebny :) No i nie powalał sam w sobie...
    Ale Ty zrobiłaś z niego cudo! Pięknie skomponowałaś, ma teraz klasę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ano, sowy mają to coś ( jak wiadomo - owls are not what they seem :P)
    bardzo fajnie się prezentuje ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleś mi przypomniała :) Najlepszy serial wszechczasów :)

      Usuń
  3. I mnie sowy są bliskie;) Naszyjnik - prawdziwe cacko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widok tego naszyjnika mnie powalił!!! Jest rewelacyjny !!!! 6+ za pomysł połączenia
    z koralikami !!!! Piękny !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie to skomponowałaś i powstało cacuszko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Csuda jó !!!!
    Nagyon tetszik !!!
    Csodálatos így órával együtt ez a gyönyörű medál !!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. SÓFFFKA...:D śliczna kompozycja! Fajnie to sobie wykoralikowałaś :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczny i pomysł genialny, dodałaś smaczku tej sówce!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! a gdzie kupiłaś tą sówkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można taką i wiele innych kupić na allegro :)

      Usuń
  10. Fajny naszyjnik, ale mnie w tej kompozycji bardziej urzekł element biżuteryjny;)

    OdpowiedzUsuń